3 dni ciemności ojciec pio

3 Dni Ciemności Днес в 7:09 ч. Życzenia świąteczno-noworoczne od mojej babci dla Was 🌹 Babcia z u wagi, że przez wylew ostatnio nie domaga, mówi do mnie, ale kieruje to do Was (nie mogła się wysłowić, więc pomagałem). W dzisiejszym odcinku powiemy o Trzech dniach ciemności o których pisał m.in. Ojciec Pio.Zakonnik przepowiedział iż wtedy zniknie światło z tego świata. Ojci 16/6,5cm gromnica woskowa świeca na 3 dni ciemności Jezus Miłosierny (16J) ☝ taniej na Allegro • Darmowa dostawa z Allegro Smart! • Najwięcej ofert w jednym miejscu • Radość zakupów ⭐ 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji • Kup Teraz! 30K views, 529 likes, 240 loves, 46 comments, 472 shares, Facebook Watch Videos from 3 Dni Ciemności: Włoski stygmatyk i mistyk (często porównywany do św. o. Pio, ten, któremu Pan Jezus pozwolił się #Teologia #Aniołowie Chòry archaniołów i aniołowie, ich misja i poselstwo. Czy w nie wierzymy, czy nie, Aniołowie Stróżowie są zawsze obok nas. Nie są to zmyśleni przyjaciele, ale prawdziwe Site De Rencontre Amoureuse Au Mali. "Na cały świat zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce". Bł. Anna Maria Taigi "Nie ma powodu, by zapowiadane trzy dni uważać jedynie za mglistą metaforę. To dni mierzone tykaniem zegara. Wtedy całe piekło wyjdzie na ziemię". Maríe Julie Jahenny Według Księgi Apokalipsy trzy dni ciemności stanowią zawartość piątej z siedmiu czasz, którą w dniach ostatnich aniołowie wyleją na ziemię: A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii i w jej królestwie nastały ciemności (Ap 16, 10). Przyjdą dni nieprzeniknionych ciemności - zapewniają mistycy i święci. Śpiewa o nich Hildegarda z Bingen (†1179), opowiada sługa Boża Marie Martel (†1673), zwiastuje słynny jezuita o. Charles-Auguste Nectou (†1777), a także ci żyjący za ostatnim zakrętem czasu: Rosa-Colomba Asdente, bł. Elizabeth Canori-Mora, bł. Anna Maria Taigi, Palma d’Oria, bł. Marie Baourdi. Tuż za nami słychać niepokojący głos mistyka Pere’a Lamy, bretońskiej stygmatyczki Maríe Julie Jahenny, św. Ojca Pio i współczesnych: Patricii Talbot, Luz Amparo Cuevas, Johna Learry’ego. Ich szept goni nas i niepokoi. Czy to, o czym mówią, dotknie naszego pokolenia? Mamy prawo skinąć głową… "Trzy dni mroku" to jeden z głównych tematów współczesnych objawień apokaliptycznych. Dziś wizje ujawniają ten gęsty ciemny szew… Przebiegnie on także przez nasze życie. Kiedy przykryje nas ciemna zasłona? Znamy kilka szczegółów. Ojciec Pio zapowiada, że wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc; wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć; po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Wtedy koniecznie chrońmy się w domach i zamykajmy szczelnie okna. Maríe Julie Jahenny (†1941) dodaje, że dni ciemności zaczną się we czwartek i będą trwały do soboty. To będą trzy dni bez jednej nocy. Dlaczego trzy dni? Trzy to liczba, która symbolizuje przełom. To czas Jonasza w ciemnych wnętrznościach wielkiej ryby. To czas Chrystusowego Tryduum - dni męki i śmierci Zbawiciela, okres pozornego triumfu zła. Ten symbol ma wpisać się również w nasze życie. Mówi o przejściu przez cierpienie i ciemność w zwycięstwo - w zupełnie nową jakość "miłą Bogu". Nie ma powodu, by zapowiadane "trzy dni" uważać jedynie za mglistą metaforę. To dni mierzone tykaniem zegara. Takie były przecież dni "przejścia" Chrystusa. Dlaczego czwartek-piątek-sobota? To dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Najświętszej - tłumaczy Maríe Julie Jahenny. Otrzymujemy ważną wskazówkę: zapowiedzi mówią o chronologii i teologii z jej znakami odwołującymi się do ostatnich dni Jezusa. Pierwszy - wszystko to nastąpi wówczas, gdy Kościół stanie się przedmiotem coraz bardziej jawnych ataków ze strony politycznego sanhedrynu i zdrady własnych pasterzy. Od 1947 roku temat ten podejmuje każde objawienie! Czas zacznie przyspieszać, aż nadejdzie chwila ostatecznej zdrady - publicznego zaparcia się Boga. Wybija godzina "czwartku". Drugi - dni nieprzeniknionego mroku zaczną się wtedy, gdy - ileż objawień o tym mówi! - na świecie zgaśnie wieczna lampka płonąca przed Eucharystią. Najświętszy Sakrament stanie się powszechnym przedmiotem kpin i bluźnierstw, a ci, którzy będą do niego przystępować, nie wierząc już w grzech, będą przyjmować go w sposób świętokradczy. I światło Eucharystii zniknie, a wraz z nim jej moc, podtrzymująca świat. "Czwartek" zacznie przechodzić w "piątek". Trzeci - zabraknie Eucharystii i wtedy w naszym życiu pojawi się cierpienie, krzyż. "Piątek" będzie czasem próby naszej wierności Panu. Będzie to "czas katakumb", który czeka także Polskę. Wie o tym rektor Fatimy z czasu wielkich poświęceń Niepokalanemu Sercu Maryi dokonanych przez Jana Pawła II. Mówił o tym do Polaków na początku milenium. Czwarty - to Maryja. Kres ciemności nastąpi w "sobotę", po interwencji Najświętszej Panny. W jednym z objawień w 1993 roku Matthew Kelly słyszał Maryję mówiącą: Jestem świeżym powiewem w nowym dniu. Jestem światłem, posłanym, by rozproszyć ciemność. Gdy papieże nazywają Maryję nadzieją nowego lepszego świata, Ona sama zapowiedziała w Fatimie, że będzie to triumf Jej Niepokalanego Serca. Ostateczny, bezpieczny port. Siostra Łucja tłumaczyła: Jej Serce jest bezpiecznym schronieniem na trudne czasy Kościoła i świata. Nie dziwi, że Benedykt XVI przypomina Kościołowi, że Maryja naprawdę się liczy. Gdzie Ona, tam zwycięstwo. Czas liczyć na Nią… Bo - tłumaczy Chrystus - są trzy miejsca schronienia na czas udręki: Moje Boskie Serce, Mój Boski Krzyż i Moja Ukochana Niepokalana Matka. To musi zacząć się już dziś. Trzeba uprzedzić ten czas i już dziś związać swe życie z Eucharystią, wyrzeczeniem i ofiarą, z Maryją. Wtedy będziemy bezpieczni. Jak w Arce unoszącej się na wodach potopu. Mistycy i święci o trzech dniach ciemności: "Niezliczone legiony demonów będą przebiegać świat i wykonywać rozkazy Boskiej Sprawiedliwości". Bł. Elizabeth Canori-Mora "Morze podniesie się, a ryczące fale zaleją kontynent. Niebo będzie płonąć, ziemia będzie drżeć aż po fundamenty. Chmury czerwone jak krew będą pędzić po niebie. Huk grzmotu będzie wstrząsał ziemią, a ponure błyskawice ogołocą niebo z pór roku". Maríe Julie Jahenny "Niczego nie będzie można zobaczyć, powietrzem nie będzie można oddychać". Luz Amparo Cuevas "[Powietrze] będzie przepełnione zarazą. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu". Bł. Anna Maria Taigi "W czasie trzech dni przerażających ciemności nie wolno otworzyć żadnego okna, nikt bowiem nie może zobaczyć ziemi i straszliwego koloru, jaki będzie ona miała w dniach kary". Maríe Julie Jahenny "Ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać różaniec i błagać Boga o miłosierdzie". Bł. Anna Maria Taigi "Jedyne światło dostarczać będą święte świece". Luz Amparo Cuevas "Nie będzie możliwe użycie jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece". Bł. Anna Maria Taigi "Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej piekielnej nocy". Maríe Julie Jahenny "Mściwe ramię Boga uderzy w złych ludzi, a Jego wielka moc ukarze ich pychę i zarozumiałość. Do wytępienia tych bezbożników i heretyków pragnących obalić Kościół i zburzyć jego fundamenty Bóg zatrudni potęgę piekła. Nic na ziemi nie zostanie oszczędzone". Bł. Elizabeth Canori-Mora Ojciec Pio zapowiada, że „wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc; wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć; po krótkim czasie usłyszycie grzmoty”. Wtedy koniecznie chrońmy się w domach i zamykajmy szczelnie okna. 3 dni ciemności wg. ojca Pio Koniec świata - z listu Ojca Pio do Watykanu. W nim przerażająca wizja 3 dni ciemności! Według listu Ojca Pio, trzy dni, które poprzedzić mają koniec świata, będą wyjątkowo mroczne. Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świece, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz - radzi stygmatyk. Jak będzie wyglądał koniec? Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! Wiatr, przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną, w Moim Królestwie. Szatan zatryumfuje! Jednak po trzech nocach, ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemie. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemie duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia, którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia - pisze Ojciec Pio. Kiedy będzie koniec świata według przepowiedni Ojca Pio? Mnich nie podał konkretnej daty. Mówi jedynie, cytując słowa Stwórcy, że koniec jest bliski, i że zapowiedzą go pewne znaki. Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwszą karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia. Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia. Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Ojciec PioCuda ojca PioPrzepowiednie ojca PioOjciec PioOjciec Pio, a właściwie Francesco Forgione, urodził się 25 maja 1887 roku w Pietrelcina we Włoszech. Zmarł w San Giovanni Rotondo 23 września 1968 roku. Ojciec Pio pochodził z pobożnej rodziny, jednak nadal jego poświęcenie Jezusowi w wieku 5 lat jest niezwykłe. Do zakonu kapucynów wstąpił w wieku 15 lat, gdzie przyjął swoje nowe imię Pio. Obecnie ojciec Pio najbardziej znany jest ze swoich stygmatów. Pierwszy raz pojawiły się w tym samym roku, w którym został kapłanem (1910 roku). Stygmaty to ślady na ciele odpowiadające ranom odniesionym przez ukrzyżowanego Jezusa. Po pierwszym razie zagoiły się, jednak za drugim razem, gdy pojawiły się w 1918 roku – pozostały z nim do końca jego życia. Inną sławną umiejętnością ojca Pio było przebywanie w dwóch miejscach jednocześnie, na co było wiele dowodów oraz świadków. Ponadto miał zdolność uzdrawiania ciężko chorych. Już za życia został uznanym za świętego, a ludzie pielgrzymowali do niego ze wszystkich stron świata. Uznawany był za człowieka o ogromnym miłosierdziu, hojności i czułości. Jego uczniowie i wierzący przypisywali mu nadzwyczajna mistyczne zjawiska. Cuda ojca PioCuda zdarzały się każdego dnia w życiu Ojca Pio. Podobnie jak inni cudotwórcy, tacy jak Franciszek z Paoli, Pio swobodnie zaprzeczał nienaruszalnym prawom natury. Pojawił się w dwóch miejscach jednocześnie, aby pomóc ludziom w tarapatach. Wzywał przyjaciół za pomocą mentalnej telepatii lub wywołując w nich zapach fiołków, co było związane z jego obecnością. Czytał myśli ludzi i używał tej specjalnej wiedzy, aby ich nawracać. On oniemiał ludzi w konfesjonale, szczegółowo opisując wszystkie ich grzechy. Uzdrawiał ludzi z głuchoty, ślepoty i nieuleczalnych chorób. I przez pięćdziesiąt lat nosił rany Chrystusa na swoim ciele i ogromnie cierpiał z ich przewidział przyszłe wydarzenia, w tym własną śmierć. Niektórzy wątpiący uważali ojca Pio za anomalię. Być Bóg działał dramatycznie, aby zwrócić naszą uwagę, gdy traciliśmy z oczu rzeczywistości duchowe. Bóg posłał do nas Ojca Pio jako światło, aby rzucić wyzwanie ciemności połowy XX wieku i dać nadzieję światu nękanemu przez depresję i dołączył do kapucynów, Pio otrzymał zachęcającą wizję, podobną do tej, która wzmocniła Perpetuę przed jej męczeństwem. Oczami wyobraźni obserwował, jak pokonuje ogromnego, ohydnego potwora. Młodzieniec pomagał Pio i proroczo uznał jego zwycięstwo, umieszczając na jego głowie błyszczącą koronę z obietnicą jeszcze większych podbojów. Wieloletnie walki z diabłem uczyniły z Pio biegłego wojownika i mistyczne zjawiska podsycały reputację Ojca Pio jako świętości. Być może jego najwcześniejszy cud wydarzył się w tym czasie w Pietrelcinie. Kiedyś wysłał swojej ulubionej cioci paczkę kasztanów, które zjadła. Niedługo potem potknęła się, szperając w ciemnej szopie. Jej lampa naftowa zapaliła proch strzelniczy, który tam przechowywał jej mąż, a eksplozja powaliła ją na ziemię i poważnie poparzyła jej twarz. Daria pobiegła do domu i zakryła twarz torbą, którą przysłał Pio. Natychmiast ustał ból i zniknął każdy ślad po ojcem Pio przy kilku różnych okazjach komunikował się sam Pan Bóg – bezpośrednio na różne sposoby. W 1959 roku w liście skierowanym do swego przełożonego Pio wyjaśnił potężne objawienie, które dał mu nasz Pan odnośnie czasów ostatecznych. Było to 12 objawień, które mają zwiastować nadejście końca świata. Ojciec Pio po wizji otrzymanej od samego Boga powiedział, że w pewnym momencie ludzie odwrócą się od Boga i wejdą na złą drogę. W momencie gdy przestaną pić ze źródła pokoty, miłosierdzia i miłości – nastanie katastrofa. Wtem nadejdą ciemne czasy. Człowiek został stworzony by kochać życie, otrzymał ogród o który miał dbać i który miał pielęgnować. Jednak nie zrobił tego, zmienił go w miejsce pełne trucizn, a to nie służy oczyszczeniu domu człowieka. Sąd ostateczny nastąpi po trzech dniach życia w całkowitej ciemności. Ziemia zadrży, ludzie w popłochu będą poszukiwali zbawienia. Wszystkie firmy zostaną splądrowane, a magazyny zostaną zniszczone. Wielki kraj zniknie. Ojciec Pio mówił także o ogromnym gniewie Bożym, a także o braku miłości między ludźmi. Twierdził, że nienawiść strawi nasze serca, a wiele rzeczy w ciemności zostanie anulowanych. I to będzie jeden z kluczowych znaków. Niektórzy teoretycy uważają, że czas o którym wspominał w swoim proroctwie ojciec Pio już nadeszły i obecnie w nich żyjemy. Jedyne na co czekamy to dni ciemności. Jeśli spodobał Ci się ten artykuł lub korzystasz z mojej wiedzy na swoim blogu lub stronie www to wstaw proszę u siebie link do źródła: Tagi: ⭐ 3 dni ciemności, 3 wojna światowaojciec pio, ojciec pio przepowiednie, proroctwa ojca pio ,,Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu.’’ Św. Marie Taigi Trzy dni ciemności to przepowiednia, która została zawarta w Biblii, fragment ten brzmi: ,,Słońce zmieni się w ciemność a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Pański, dzień wielki i straszny.’’ Jednak należy zauważyć, że o owych trzech dniach ciemności wspominali także liczni święci jak chociażby św. Ojciec Pio, św. Hildegarda z Bingen, św. Marie Taigi, mistyk Pere Lamy czy św. Marie Martel. Natomiast chcemy na samym wstępie przytoczyć fragment objawienia, jakie otrzymała siostra Łucja, a w którym to objawieniu Maryja ukazała jej wizję trzech dni ciemności. „Te znaki ludzie zlekceważą i będą iść drogą rozpusty, kłamstwa, zemsty i chciwości. Bóg zostanie wyrzucony ze szkół, domów rodzinnych, urzędów i wtedy przyjdzie kara słuszna i nieodwracalna. Rozpocznie się to w noc bardzo zimną. Grzmoty i trzęsienia ziemi trwać będą dwa dni i dwie noce. To będzie dowodem, że Bóg jest Panem nad wszystkimi. Ci, którzy będą mieli we Mnie nadzieję i uwierzą Mym słowom, niech się niczego nie boją, bo ja ich nie opuszczę, a także ci, którzy niniejsze objawienie rozpowszechnią dla opamiętania się ludzkości.’’ Dalej Mówi Jezus. ,,Uważajcie: ostatnia noc będzie bardzo zimna, wiatr będzie huczał, a po pewnym czasie powstaną grzmoty. Wtedy zamknijcie okna i drzwi, nie rozmawiajcie z nikim spoza domu. Uklęknijcie pod krzyżem, żałując za swoje grzechy i proście Matkę Moją o Jej opiekę. A kto tej rady nie posłucha, w okamgnieniu zginie. Serce jego nie wytrzyma tego widoku.’’ (…) ,,Kto będzie cierpiał niewinnie, nie zginie, będzie męczennikiem i wejdzie do Królestwa Bożego. W trzecią noc ustanie ogień i trzęsienia ziemi, a w dniu następnym będzie już świecić słońce. Aniołowie zstąpią z nieba w postaci ludzkiej i przyniosą ze sobą pokój na ziemię. Niezmierna wdzięczność uratowanych wzniesie się do nieba w dziękczynnej modlitwie. Kara, jaka spadnie na ludzkość, nie może być porównywalna z żadną karą, jaką Bóg zesłał od stworzenia świata. Jedna trzecia ludzkości zginie.” To słowa Maryi i Jezusa ofiarowane siostrze Łucji by tak z kolei niosła je dalej, dla ludzi, dla cywilizacji jej pokolenia i pokolenia przyszłego. Tak by owe proroctwo nie zostało zapomniane, zatarte i zbagatelizowane, ponieważ czas jest bliski, a proroctwo wypełni się, to tylko kwestia owego czasu. Natomiast w ramach uzupełnienia dobrze jest przytoczyć także fragment wizji, jaką z kolei otrzymała zmarła w roku 1837 Marie Taigi. Co ciekawe i warte odnotowania, ta wizjonerka jako pierwsza w historii zapowiedziała nadejście kary w formie trzech dni ciemności. O to ów fragment. „Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie. Wszyscy wrogowie Kościoła, znani czy nieznani, zginą podczas tej powszechnej ciemności. Wyjątkiem będzie garstka, którą Bóg wkrótce nawróci. Powietrze będzie pełne demonów, które ukażą się pod różnorodną ohydną postacią.” (…) „Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła.” Wizji opisujących trzy dni ciemności będących wypełnieniem się kary Bożej na zepsutej cywilizacji jest bardzo wiele, są one jednak spójne i w wielu przypadkach wzajemnie się uzupełniają. Dziś przytoczyliśmy te wizje, które według nas najdobitniej opisują to, co ma nadejść. Przytoczyliśmy te wizję, które w sposób jasny i jednoznaczny ukazują przyszłość, która nadejdzie. Kiedy natomiast nadejdzie, tego nie wiemy, jedyne na co możemy zwrócić uwagę to znaki czasu, a jest ich wiele, i coraz więcej z nich realizuje się na naszych oczach we współczesnym świecie. Tajemnica Medjugorie Czas miłosierdzia, czas sprawiedliwości. [fb_button] Autor. Zespół Wszelkie prawa zastrzeżone. Fot. To on jest autorem „Dzienników” – zapisków pozwalających lepiej poznać świętego z Pietrelciny. Gdy przeczytacie opisy mistycznych ekstaz ojca Pio, w których ten mówi do Jezusa i Maryi, zapamiętacie je na zawsze. Ojciec Pio ze swoimi wątpliwościami często zwracał się do o. Agostino. To właśnie on pomagał wychodzić kapucynowi ze stanów ekstazy i modlił się za da San Marco in Lamis był długoletnim spowiednikiem ojca Pio. Utrzymywał z nim bliski kontakt. Pierwsze ich spotkanie miało miejsce w 1907 roku, kiedy o. Pio był jeszcze klerykiem. Później wielokrotnie ich losy łączyły się ze sobą, aż ojciec Agostino stał się kierownikiem duchowym o. Pio. 14 sierpnia 1910 roku, po wyświęceniu o. Pio na kapłana, wygłosił nawet kazanie na jego mszy także:Jedna z najpiękniejszych modlitw ojca Pio: „Pozostań ze mną, Panie”Opisy duchowego i codziennego życia o. PioPierwsze wydanie „Dziennika” miało miejsce w 1971 roku. Nakład w krótkim czasie wyczerpał się. Kolejne wydania zostały uzupełnione o biografie oraz wprowadzenie do poszczególnych zeszytów. Na całość składają się cztery zeszyty. Były spisane śmierci ojca Agostino znaleziono je w jego osobistej szufladzie. Przechowywał je w specjalnej szkatułce, którą zabierał również w podróże. Zawsze miał je przy sobie, jak najcenniejszy dar. Nawet gdy został wybrany na urząd ministra prowincjalnego, nie zaprzestał spisywać wspomnień „Piuccio”.Notatki te pozwalają lepiej poznać o. Pio. Zwraca uwagę ich prostota, ale i nadzwyczajność. To źródło opisów nie tylko fenomenalnych stanów mistycznych, ale i codziennego życia, wydarzeń z życia zakonnika. Można powiedzieć, że o. Pio był dla niego „cudem”, który wciąż Agostino towarzyszył świętemu zakonnikowi także podczas jego choroby, udając się z nim do Neapolu. Po opuszczeniu Venafro (powrót o. Pio do klasztoru w 1916 roku po ośmioletnim pobycie w Pietrelcinie) zapiski stały się bardziej dokładne. Widać jednak pewne nieścisłości: w pierwszym zeszycie datą powrotu do klasztoru był 15 marca 1916 roku, w zeszycie czwartym 15 lutego 1916 roku, w rzeczywistości był to 17 lutego 1916 także:Św. Gemma Galgani. 5 rzeczy, których nauczył się od niej ojciec PioPłakał podczas mszy świętejOjciec Agostino asystował także podczas mszy świętej odprawianej przez o. Pio. Opisuje to w ten sposób:kto służy do mszy, zamyka za sobą drzwi tak, aby nikt nie mógł wejść. Tak skrupulatnie ojciec zachowuje zarządzenie świętego oficjum. Tamtego poranka msza trwała godzinę i 35 minut; wspomnienie żywych 25 minut i zmarłych 15 minut. Po spożyciu świętych postaci Chleba trwała prawie 20 minut (…). Podczas mszy płakał i widać było, że był „Dzienniku” o. Agostino opisuje także sytuację związaną z aniołami. Gdy w 1912 roku, wracając z Neapolu, przybył do o. Pio i zastał otwarte drzwi. Zapytał więc przyjaciela, czemu postępuje w ten sposób i nie zamyka drzwi. Ojciec Pio odpowiedział mu, że nie ma czego się obawiać, bo pilnują go mistyczne ojca PioOjciec Agostino uczestniczył również w ekstazach mistycznych świętego. Poświadczył, że trwały one nieustannie, nawet 2-3 razy dziennie, od 1 do nawet 2,5 godziny. Poprzedzały je wizje diabła lub świętych. Diabeł nazywany jest przez o. Pio „łobuzem”.Pierwsza miała miejsce 28 listopada 1911 roku. Wypowiadane słowa były pełne miłości:O Jezu… Ja Cię kocham… bardzo… Chcę być cały Twój… Nie widzisz, że płonę dla Ciebie? Ty prosisz mnie o miłość, miłość, miłość, miłość… Ja Cię kocham… Dlaczego jesteś przygnębiony tego ranka…? Chcesz we mnie znaleźć Twoją chwałę…? Jezu, nie pokazuj mi się tak… serce mi pęka… do kogo mam się zwrócić… Spraw, abym pomógł Ci dźwigać ten ciężki krzyż, ciężki… Mój Jezu, przebacz, opuść ten miecz…, a jeśli ma uderzyć, znajdziesz tylko moją głowę… Tak, chcę być ofiarą (…) mój Jezu, Ty możesz mnie umocnićOjciec Pio z czułością zwracał się do Maryi, nazywał ją „mamusią”:Jesteś piękna… Mamusiu moja… te włosy są przepiękne… Szczycę się, że mam Mamusię tak piękną… Gdyby nie wiara, ludzie uważaliby Cię za boginię. Twoje oczy świecą bardziej niż o. Agostino polecił przyjacielowi spisywanie duchowych przeżyć. Odnalezione karty w celi o. Pio zawierały zapiski od 15 lipca do 22 sierpnia 1929 roku: 8 stron i 6 linijek. „Dzienniki” ojca Agostino to zapiski człowieka, który towarzyszył duchowemu i codziennemu życiu ojca Pio i był świadkiem jego szczególnych przeżyć, pełnych także:Bł. Solanus Casey. Amerykański ojciec PioŹródło: Agostino da San Marco in Lamis, Dziennik. Zapiski kierownika duchowego Ojca Pio, Kraków, Wydawnictwo „Serafin”, 2017.

3 dni ciemności ojciec pio