jak namówić rodziców na kolczyk
jak namówić mamę na kolczyk? mam problem,chciałam sobie zrobić kolczyk w brwi jestem w 2 gim. mam 14lat ale nie wiem jak sie zapytać mame o ten kolczyk? Chociaż wiem dobrze że powie ,,nie!" prosze pomóżcie.
ja rowniez probuje namowic mame na taki kolczyk . jednak ja jestem od Ciebie o 3 lata starsza ;) a nadal nie moge ( namawiam juz ja ponad rok ) . trzeba cierpliwosci i dobrych argumentow . i nie truj jej glowy . wtedu juz na pewno sie nie zgodzi . Odpowiedz na ten komentarz
Sama mam taki kolczyk i powiem Ci tak:-ból był mocny, nie umiem go porównać. jakbyś tarła czymś bardzo szorstkim dekolt. piecze tak jakby. ale to sprawa indywidualna - każdy ma inny próg bólu.-goi się rok, dwa lata, albo w ogóle. surface to najbardziej niepewny i niestabilny rodzaj przekłucia-kolczyk oczywiście tytanowy , sterylizowany surface bar. łatwiej się wkłada taki
Jak namówić rodziców na kota? Mam tylko psa i ma 2 lata. Często proszę mamę o kota ale ona ciągle mówi że nie bo NIE UMIEM się opiekować zwierzakami. Mój pies jest rasy chihuahua i ja muszę wychodzić z nim dwór i wszystko robić z nim. Także muszę mu wszystko kupować (karma legowisko itd.) i oczywiście nie mogę sobie
Ale nie jestem pewna To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać. 1 ocena Najlepsza odp: 100%. 0. 0. PaulaJ. odpowiedział (a) 03.01.2012 o 00:17: Byłam pijana i wogóle nie leciała mi krew. Zobacz 14 odpowiedzi na pytanie: Czy jak ma się kolczyk w pępku który się goi to mogę pić alkohol?
Site De Rencontre Amoureuse Au Mali. Artykuły Styl życia TOP 20 pytań PsychoTesty Najlepsze odpowiedzi Pytania na temat: kolczyk-w-nosie Tematy: kolczyk w nosie Po której stronie kolczyk w nosie? Jutro robię kolczyk w nosie, ale zastanawiam się po , której stronie. Chciałam po prawej, ale już sama nie wiem. Po której lepiej? Jak macie to po której? Dla mnie to bez znaczenia prawa, czy lewa,... Kolczyki • Autor: Usiaa 2012-01-22 16:53:57 9 odp Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Tematy: kolczyk w nosie Pomoc - Jak zdobywać punkty i awansować w rankingu ? Zadawaj pytania, udzielaj odpowiedzi, oceniaj odpowiedzi innych. Generalnie im bardziej jestes aktywna, tym wyżej plasujesz sie w ranking Jak zdobywać rangi? Jak zdobywać punkty? Twoja przeglądarkablokuje reklamy Drogi użytkowniku,Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności. Dzięki za wsparcie! To okno zostanie zakmięte za 10 sek
których ich zdaniem największym argumentem jest to, że "bo nam się nie podoba"? Wiedzą, że mi się bardzo podoba, zależy mi, żeby go zrobić. Mówiłam im, że to im ma się podobać, tylko mi, że to moje ciało i będę miała go ja, a nie oni. A niestety... żeby go zrobić muszę mieć ich zgodę. Jak ich przekonać? ODPOWIEDZI (7) chwilę temu 2012-06-12 14:32:11 nie pytaj sie ich o zdanie, zrob sobie a potem chowaj pod wlosami ;d potem nawet jak jakos zobacza to i tak bedzie za późno i nie beda mogli nic zrobic ^^ Odpowiedz na ten komentarz KaroOlina 2012-06-08 21:41:52 Zależy gdzie chcesz mieć ten kolczyk. Ale jak rodzice się uprą to raczej ich nie przekonasz, będziesz musiała poczekać do 18-nastki. Odpowiedz na ten komentarz KaroOlina 2012-06-08 21:48:56 No spoko, ale nie napisałaś tego w pytaniu. To Ty chyba raczej nie zrozumiałaś mojego komentarza. Bosh.. na tragusa to powinni się zgodzić, ludzie to tylko ucho. Odpowiedz na ten komentarz KaroOlina 2012-06-08 23:24:41 Skoro z nimi rozmawiałaś i nie chcą się zgodzić, bo im się to nie podoba to chyba nie przekonasz ich w żaden inny sposób, więc poradziłam ci, abyś poczekała do pełnoletności, jeżeli twoi rodzice nie potrafią zrozumieć, że kolczyk w chrząstce nie jest czymś 'strasznym' bądź 'brzydkim', po za tym powinnaś sama o tym decydować, a twoi rodzice powinni wyrazić zgodę, jeżeli jest to potrzebne, bo to twoje ciało i twoja sprawa. Odpowiedz na ten komentarz Sover 2012-06-09 12:08:59 Pokaż im zdjęcia, powiedz, że jeśli się zgodzą, to np. zaczniesz się lepiej uczyć, czy w ogóle więcej.. no nie wiem. :D Znasz lepiej swoich rodziców, jakimi argumentami namawiałaś ich na coś innego? ;> Porozmawiaj może z kimś innym z dorosłych, jeśli "przeciągniesz" jakąś ciocię czy kogokolwiek na "swoją stronę", a ta osoba sie wstawi za Toba u mamy, to moze sie udac ;p Dorośli mają tendencję do słuchania siebie nawzajem, ale nie dzieci, niestety.. Odpowiedz na ten komentarz Likeit 2012-06-08 21:43:51 KaroOlina, chyba pytania nie zrozumiałaś :) Tragus, chrząstka w uchu. Odpowiedz na ten komentarz Likeit 2012-06-08 21:53:21 Raczej ty nie zrozumiałaś.... nie oczekiwałam odpowiedzi typu: Ale jak rodzice się uprą to raczej ich nie przekonasz, będziesz musiała poczekać do 18-nastki. Pytałam: jak przekonać? bo twoją odpowiedź mogłabym sama wydedukować... Wiem, że to tylko chrząstka w uchu, ale im się nie podoba, wiec jest problem... Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
Forum: Noworodek, niemowlę Witam, Co sądzicie o kolczykach u niemowląt? Jaki wiek na przebicie uszu jest dobry? Wczoraj poznalam pania, ktora ma córke 1,5 roczna z kolczykami i zapytalam sie kiedy miala przekuwane uszy, a ta mi powiedziala, ze jak miala miesiąc…bylam w szoku! A ona na to, ze pediatra powiedzial, ze nie ma zadnych przeciwwskazan, zeby nie przebijac i nawet lepiej jest przebijac jak sa wlasnie niemowlętami anizeli 3-latkami (bo dziecko jest bardziej ruchliwe, swiadome i bardziej boli)…Ja mam 3-miesieczna córke i tak sie zastanawiam nad tym czy przekuć jej czy tez nie?? Kto ma niemowlaka z przekutymi uszami, czy to bolalo? czy babralo sie to? Czy ktos ma złe doswiadczenia?
Zdarza się, że decyzja o wykonaniu tatuażu zostaje podjęta zbyt pochopnie. Końcowy efekt nie jest satysfakcjonujący. Nieudany tatuaż spędza następnie sen z powiek wielu osobom. Długo wyczekiwany i wymarzony wzór staje się zmorą noszącego i powoduje ogromny dyskomfort. Co należy wtedy zrobić? Na szczęście istnieje już kilka metod usuwania niechcianego tatuażu. Najbardziej popularną metodą pozbycia się nieudanego tatuażu jest obecnie laserowe usuwanie tatuażu. Polega ono na emitowaniu światła na skórę, pod którą umieszczony jest barwnik. Długość zastosowanych fal dobierana jest w zależności od intensywności koloru tatuażu. Laserowe usuwanie tatuażu wykonywane jest w powtarzalnych seriach. Konieczne jest zastosowanie przynajmniej 2-4 zabiegów. Mniej powoduje wyłącznie wyblaknięcie wzoru. Warto wiedzieć, że dokładna ilość zabiegów uzależniona jest od wieku pacjenta, typu tatuażu, koloru skóry, rozmiaru i barwy rysunku, ilości występujących barwników oraz gęstości i głębokości. Między każdym kolejnym zabiegiem musi nastąpić przerwa trwająca 6-8 tygodni, wówczas organizm ma czas na wchłanianie drobinek barwnika. Czy laserowe usuwanie tatuażu boli? Ile ludzi tyle opinii. Najczęściej osoby poddające się temu zabiegowi odczuwają delikatny dyskomfort. Zdarza się jednak, że w przypadku bardziej czułych miejsc, zabieg jest bolesny i mało przyjemny. Często porównuje się go do strzelania gumką w skórę. Po samym zabiegu występuje uczucie pieczenia. To efekt delikatnych uszkodzeń naszego naskórka. W tym miejscu muszę podkreślić, że tatuaż powinien być usuwany w specjalistycznej klinice, przez lekarza lub profesjonalnych salonach tatuażu, które specjalizują się w zabiegu usuwania tatuażu i posiadają odpowiednie kwalifikacje, poparte wieloma szkoleniami. Czy laserowe usuwanie tatuażu całkowicie eliminuje niechciany wzór? Jak już wspominałem wcześniej, im głębiej wbity barwnik pod skórę tym liczba zabiegów będzie większa. Podobnie w przypadku intensywnych kolorów. Jednak w przypadku kolorów jasne takich jak: pomarańcz, żółty, błękitny, różowy – całkowite ich usunięcie będzie kłopotliwe. Białego pigmentu nie da się usunąć wcale. W przypadku pozostałych kolorów efekty powinny być widoczne już po pierwszej sesji usuwania. Zalecenia po zabiegu laserowego usuwania tatuażu Podobnie jak w przypadku wykonywania tatuażu, także po zabiegu jego usuwania pod żadnym pozorem nie powinno się zdrapywać powstałych strupków. Konieczne jest nawilżanie miejsca poddanego zabiegowi oraz stosowanie filtrów ochronnych UV. Aż do czasu zniknięcia powstałego obrzęku nie powinniśmy korzystać z sauny, basenu oraz wystawiać skóry na słońce. Ile kosztuje laserowe usuwanie tatuażu? Ciężko określić jednoznacznie koszt zabiegu. Cena sesji waha się od kilkuset do nawet ponad tysiąca złotych. Do całkowitego usunięcia średniej wielkości wzoru potrzebujemy średnio od 2 do 4 sesji. By przybliżyć bardziej koszt, często za tatuaż wielkości 5 cm kwadratowych zapłacimy 250/350 złotych za sesję usunięcia go. Inną metodą usunięcia brzydkiego tatuażu jest wycięcie chirurgiczne. Jest to zdecydowanie mniej popularny zabieg, traktowany jako ostateczność. Polega na wycięciu kawałka skóry pokrytej wzorem. Następnie zaszywa się ranę bądź aplikuje przeszczep skóry. Każda ze skutecznych metod usuwania tatuażu jest kosztowna, a także nie raz bolesna. Dlatego warto rozsądnie podejmować decyzje, tym bardziej, że tatuaż robimy na całe życie i nie zawsze da się go całkowicie usunąć. Przeczytaj po czym rozpoznać dobry salon tatuażu.
• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum • Rejestracja • Zaloguj • Album Forum Dyskusyjne » .: DredZone » Rozmowy o dredach » jak namówić rodziców?:P Poprzedni temat :: Następny temat Autor Wiadomość KasiaczeQ Dołączyła: 03 Maj 2006Posty: 13Skąd: DeGie-Kasprzak Wysłany: 2006-05-05, 21:43 jak namówić rodziców?:P moi starsi stwierdzili,że mogę sobie zrobić, tylko że jak wrócę do domu to albo mnie nie wpuszczą, albo mi je zetną na zero stwierdzili że to nieestetyczne, że mam za mało włosów, że będę mieć wszy itepe. Włosów nie mam wcale mało... a estetyka to chyba juz zależy od każdego indywidualnie > Martina Zaproszone osoby: 14 Tytuł: słodziak *^_^* Dołączyła: 11 Paź 2005Posty: 15490Skąd: Poznań Wysłany: 2006-05-05, 22:21 mojej mamie siędready nie podobają, mówi, że to syfiaste i nieestetyczne, a zanim zrobiłam teżstraszyła, że mi je zetnie. jak mnie zobaczyła po fakcie dokonanym, nie odzywała się kilka dni, po czym stwierdziła, że jak już zrobiłam to trudno. i fajnie jest. _________________niezależność, radość życia, brak obsesji ♫ Zaproszone osoby: 2 Dołączyła: 20 Mar 2006Posty: 2492Skąd: Wrocław Wysłany: 2006-05-06, 11:25 Polecający: Google heh ja moja przekonalam (mam nadzieje) powiedzialam jej ze moja glowa, moje wlosy choc ona sie upierala ze se je zniszcze i to jest oblesne ale niesttey tlko dla niej powiedziaam ze jak mi kolczyka zabronila bo zakazenie itp to z dreadow nie ma zakazen i niesttey przegrala:P nie mam pojecia jak twoja przekonac bo nie wiadmo jakie ma poglady ;0 i jaki ty masz znia kontakt ja tam wole zalatwiac rzeczy droga pokojowa _________________Play, girl. KasiaczeQ Dołączyła: 03 Maj 2006Posty: 13Skąd: DeGie-Kasprzak Wysłany: 2006-05-06, 19:20 moja się nawet nie kce zgodzić na kolczyka w nosie.... ehh... a jak powiedziałam ze chcę w języku to się oburzyła... I tak sobie zrobię na to stwierdziła że mi je wyjmie Zaproszone osoby: 2 Dołączyła: 20 Mar 2006Posty: 2492Skąd: Wrocław Wysłany: 2006-05-06, 19:32 Polecający: Google rodzice zawsze reaguja na takie rzeczy zbyt wrazliwie moja jak slyszlala o kolczyku tylko odpowiadala nie ! bo to ludzie beda gadac ze jestes taka i taka ;/ i to mnie najbardziej wkurzylo bo mnie nie obchodzi co ludzie gadaja, moje ja a nie ich niestety na dready nie ma zadnych argumentow i sie czepiac nie moze czerwiec juz coraz blizej moze sprobuj swoja przekonac moze masz jakies sposoby swoje ? a tak w ogole ile masz lat jesli wolno spytac ? _________________Play, girl. ad4m Dołączył: 28 Kwi 2006Posty: 10Skąd: Radom Wysłany: 2006-05-07, 18:06 ja niestety nie rozumiem tego problemu ze sie rodzice nie zgodza. mam to szczescie ze dopóki nie gwałce,nie kradne i nie zabijam robie co chce. Tak więc dredy ? moja sprawa... inna sprawa ze mi ich nie zafunduja, ale za duzo to nie mozna wymagac /merci poszczelona _________________Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje !! Rhorvald Dołączył: 10 Kwi 2006Posty: 24Skąd: Toruń Wysłany: 2006-05-07, 18:16 Polecający: Google Ja też nie miałem problemu, bo zastosowałem poniższą metodę a wtedy moi rodzice od razu postawili sprawę jasno - MOŻESZ:) A tak w ogóle, to są argumenty. Powiedz, że to, iż nosisz dready nie wpłynie na Ciebie źle, że to co masz na głowie nie ma znaczenia bo w środku (głowy) i tak się nic nie zmieni i pozostaniesz sobą. Powiedz, że jak ktoś ma olej w głowie, to może mieć na niej co chce:) Poza tym przekonaj rodziców, że dready myje się praktycznie tak samo jak zwykłe włosy - nie ma z tym większego problemu. Obiecaj im, że się w czymś w zamian za to poprawisz i jest to Twoje (np.) marzenie czy coś w tym stylu. Może się uda. Mam nadzieję, że podsunąłem pomysł i choć trochę pomogłem - jeśli nie to trudno Pozdrawiam! _________________ Cytat: Ostatnio zmieniony przez Rhorvald 2006-05-11, 08:02, w całości zmieniany 1 raz ad4m Dołączył: 28 Kwi 2006Posty: 10Skąd: Radom Wysłany: 2006-05-07, 18:34 oo man ! jakbym juz mial jakies spiecie z rodzicielami to taka gadka tylko bym ich rozsierdzil przeciez to jest ewidentne robienie z nich cymbalow ! ja jezeli mam jakas sporna kwestie to robie po swojemu (jezeli naturalnie dotyczy to wylacznie mnie - zeby nie bylo ze egoista) skutki ? przeróżne ;] z reszta... moze lepiej w tym temacie nie bede bardzo radzil bo nie mam doświadczeń _________________Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje !! Fantasmagoria Dołączyła: 28 Kwi 2006Posty: 294Skąd: City of Angels... Wysłany: 2006-05-08, 20:30 Noo.. więc ja... pojechałam na tydzień do Angli po trzech dniach napisałam esa ze mam dready i ze mi kom siada, jak wrocilam tacie sie spodobaly, mama sie trzy dninie odezwala, ale teraz to minawet opaske zrobila i szuka fajnego wzoru na czapke chciala mi obciac, to ja do nij- 'fajnie, ze wolisz miec łysą córkę niz z dreadami:) wtedy to dopiero ludzie bede mowic'. pogadala, pogadala, ale i tak dreadow sciuac nie chciała _________________'Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie.' Fiodor Dostojewski Vagabond Dołączyła: 10 Maj 2006Posty: 1Skąd: Lublin Wysłany: 2006-05-10, 18:32 Polecający: Sama;) Hm, mam podobny problem... Najczęściej to idzie o to, że mnie ze szkoły muzycznej wywalą, że będzie się wstydzić za mnie, i że (....) litania nt. jakie to nieestetyczne, nieetyczne, nieładne....Ech... A w muzyku mi tylko zabronią na koncertach grać;) _________________Kpisz, czy o Drogę pytasz? Fantasmagoria Dołączyła: 28 Kwi 2006Posty: 294Skąd: City of Angels... Wysłany: 2006-05-10, 19:11 AAAA........ Masz włóczykijaaaaaaaaaaa :DDDDD ahhhhhh )))) ale wracając do tematu... [no jeszcez nie zupelnie:P] na czym grasz w muzycznej? A rodzice... nie wiem.. spróbuj negocjowac.. ile masz lat? wiek czasem ulatwia sprawe.. nie wiem.. hmm.. Gorzej ze moga ci zabronic grac na koncertach- tu argument [mysl;e dosc mocny] d;a rodzicow... ale wytlumacz im ze jak bedziesz mial dready to nie staniesz sie od razu jak za pomoca czarodziejskiej różczki menelem spod mostu.. bo oni czesto tak myślą... _________________'Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie.' Fiodor Dostojewski Rhorvald Dołączył: 10 Kwi 2006Posty: 24Skąd: Toruń Wysłany: 2006-05-11, 08:00 Polecający: Google Fantasmagoria - czyli niech przeczyta mojego wyższego posta...Ta metoda mimo wszystko jest dobra! Zadziałała na moich rodziców i rodziców 2 kumpli. _________________ Cytat: Jeremiah Dołączył: 07 Maj 2006Posty: 37 Wysłany: 2006-05-12, 18:26 heh.. rodzicow na dredy sie nie da namowic.. ja sie staralem i nic nie wywalczylem.. po prostu dzien wczesniej wieczorem po kolacji powiedzialem ze "jutro robie dredy" i tak tez zrobielm ... tez mowili ze mi obetna, ze sie mnie wyrzekna i tak dalej.. oni tylko tak strasza ;] .. ale po zrobieniu dredow rodzice sie przyzwyczajaja.. moja mama nie cierpi moich koltunow ale i tak czasem mnie po nich glaszcze _________________you have to let your body sleep to let your soul live on.. Poiu Dołączył: 12 Maj 2006Posty: 40Skąd: Z Nienacka :P Wysłany: 2006-05-13, 09:46 Polecający: to ktoś, kto poleca Mi mama np. groziłą, że mnie z domu wyrzuci, ale jak zacząłem ją regularnie męczyć, to wreszcie wymiękła, bo chciała mieć spokój . Warto wspominieć, że ona tez chciała mieć dredy Jedno mnie tylko martwi, jak babcia mnie zobaczy, to dostanie zawału, a każdy się boi ją uprzedzić o moich dredach, do których zostało już tylko 11 - 18 dni _________________Impossible is nothing, free your mind and trust your skills than... RUN!! Le Parkour, it`s not a crime, it`s a way of life. Fantasmagoria Dołączyła: 28 Kwi 2006Posty: 294Skąd: City of Angels... Wysłany: 2006-05-14, 13:23 Rhorvald- przeczytałam.. )) heh.. sory za powtarzanie się trochę _________________'Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiele łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie.' Fiodor Dostojewski Wyświetl posty z ostatnich: Nasze Forum Dyskusyjne » .: DredZone » Rozmowy o dredach » jak namówić rodziców?:P Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Skocz do: Reklama: Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Pomagamy: Sitemap: tematy i uďż˝ytkownicy
jak namówić rodziców na kolczyk